Mer Lwowa Andrij Sadowy zaapelował dziś do mieszkańców miasta, by przygotowali się do nowych ataków Rosji na infrastrukturę krytyczną w najbliższy weekend, kiedy w Ukrainie przewidywany jest znaczny spadek temperatury.
„Mamy takiego wroga, który może to wykorzystać i spróbować uderzyć w infrastrukturę krytyczną naszych miast” – ostrzegł Sadowy.
Mer poinformował, iż w obawie przed ostrzałami lwowskie władze uruchomiły „tryb przygotowań do sytuacji nadzwyczajnej”. Zapewnił, iż służby komunalne „wiedzą, co robić”. Zwracając się do mieszkańców, Sadowy poprosił ich o sprawdzenie dostępności najbliższych schronów, naładowanie powerbanków i zaopatrzenie się w zapasy żywności, wody pitnej i leków. Zaapelował też o ustalenie, czy w ich budynkach są osoby, które nie mogą samodzielnie się poruszać oraz o ufanie jedynie oficjalnym źródłom informacji.
„Piszę o tym nie po to, by wywoływać panikę. Jest to rozmowa z dorosłymi ludźmi, do której wszyscy jesteśmy już od dawna przygotowani” – oświadczył mer Lwowa.
Przerwa w atakach na Ukrainę?
Prezydent USA Donald Trump powiedział, iż poprosił przywódcę Rosji Władimira Putina o wstrzymanie na tydzień bombardowania Kijowa i innych ukraińskich miast w związku z falą zimna. Amerykański przywódca oznajmił, że Putin zgodził się na taką propozycję.
– Z powodu zimna, ekstremalnego zimna – takiego samego, jakie mamy my – osobiście poprosiłem prezydenta Putina, aby nie strzelał do Kijowa i miast, i miasteczek przez tydzień – powiedział Trump podczas posiedzenia gabinetu w Białym Domu. – Zgodził się to zrobić. I muszę wam powiedzieć, iż to było bardzo miłe. Wiele osób mówiło: „Nie marnuj telefonu. Nie dostaniesz tego”. A on to zrobił i jesteśmy bardzo szczęśliwi, iż to zrobił – dodał prezydent USA. Trump zaznaczył, iż Ukraińcy „prawie w to nie uwierzyli, ale byli z tego powodu bardzo szczęśliwi, bo mają poważne problemy”.






