Radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli projekt rezolucji Rady Miasta Krakowa wyrażającej sprzeciw wobec planów ustanowienia przez Lwowską Radę Obwodową roku 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz Rokiem Romana Szuchewycza. Projekt miał zostać rozpatrzony w trybie nagłym, jednak nie został wprowadzony do porządku obrad.
Autorem inicjatywy jest radny miasta Krakowa i kandydat na prezydenta Krakowa Michał Drewnicki. Jak podkreśla, celem rezolucji było przekazanie stanowiska krakowskiego samorządu nie tylko władzom obwodu lwowskiego, ale również instytucjom Unii Europejskiej jeszcze przed planowanym na 16 lipca głosowaniem ukraińskich radnych.
Sprzeciw wobec planów władz obwodu lwowskiego
Projekt rezolucji odnosi się do procedowanych przez Lwowską Radę Obwodową projektów uchwał zakładających ustanowienie roku 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz Rokiem Romana Szuchewycza – jednego z dowódców OUN-UPA.
Zdaniem Michała Drewnickiego, Kraków powinien jednoznacznie sprzeciwić się inicjatywom, które – jak wskazuje – prowadzą do honorowania osób i organizacji odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności cywilnej podczas II wojny światowej.
– Nie możemy milczeć, gdy w XXI wieku samorząd ukraiński planuje honorowanie organizacji oraz jej dowódcy odpowiedzialnych za ludobójstwo na około 100 tysiącach Polaków – przede wszystkim kobiet, dzieci i osób starszych. Ofiarami OUN i UPA byli również Żydzi, Czesi, Ormianie oraz Ukraińcy, którzy nie zgodzili się uczestniczyć w zbrodniach – podkreśla radny.
Projekt nie został wprowadzony do porządku obrad
Jak poinformował Michał Drewnicki, projekt został zgłoszony w trybie nagłym z uwagi na harmonogram prac Lwowskiej Rady Obwodowej. Według radnego, pełniący funkcję Prezydenta Miasta Krakowa, działając za pośrednictwem Sekretarza Miasta, nie wyraził zgody na rozszerzenie porządku obrad o ten punkt.
Jako uzasadnienie decyzji miało zostać wskazane stanowisko innych klubów radnych, które – według informacji przekazanych przez Michała Drewnickiego – nie poparły procedowania projektu podczas bieżącej sesji.
Radny skrytykował tę decyzję, argumentując, iż w jego ocenie Kraków powinien zabrać głos przed planowanym głosowaniem we Lwowie, zwłaszcza biorąc pod uwagę dotychczasową pomoc udzielaną Ukrainie przez mieszkańców i samorząd miasta.
W przededniu Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa
Sprawa nabiera dodatkowego znaczenia w związku z przypadającym 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Polaków – Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA. Święto państwowe upamiętnia ofiary tzw. Krwawej Niedzieli z 11 lipca 1943 roku, kiedy podczas skoordynowanych ataków na dziesiątki polskich miejscowości na Wołyniu doszło do masowych mordów na ludności cywilnej.
Zdaniem Michała Drewnickiego kwestia planowanego uhonorowania UPA i Romana Szuchewycza nie jest wyłącznie przedmiotem historycznej debaty.
– To nie jest kwestia historyczna, ale sprawa dotycząca przyszłości i tego, jakie wzory oraz wartości promowane są przez władze sąsiedniego państwa. W naszym kręgu cywilizacyjnym nie honoruje się sprawców ludobójstwa ani osób odpowiedzialnych za czystki etniczne – podkreśla radny.
Na razie nie wiadomo, czy projekt rezolucji zostanie ponownie skierowany pod obrady Rady Miasta Krakowa przed planowanym na 16 lipca głosowaniem Lwowskiej Rady Obwodowej.
Grzegorz Górski











