Ukraina odczuwa krytyczny brak rakiet do obrony powietrznej, dlatego musi tworzyć wspólne konsorcja z partnerami, by przyspieszyć ich produkcję oraz rozwijać własne projekty, oświadczył ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow.
– Krytycznie brakuje nam rakiet typu PAC-3 dla obrony powietrznej, aby chronić się przed rosyjskimi pociskami balistycznymi. Rozmawialiśmy z prezydentem (Wołodymyrem Zełenskim) także o tworzeniu wspólnych konsorcjów z partnerami, aby szybciej produkować rakiety przeciwbalistyczne – powiedział Fedorow, podsumowując pierwszy miesiąc swojej pracy w resorcie.
– Ukraina ma duży potencjał do samodzielnej produkcji systemów przeciwrakietowych i rakiet. Potrzebny jest na to osobny projekt — matematyka jest tam skomplikowana, wymaga więcej czasu. Ale Ukraina bezwzględnie musi rozwijać własne projekty – dodał.
Przypomniał o porozumieniu z firmą SpaceX, należącą do Elona Muska. Umowa ta dotyczyła zablokowania możliwości korzystania z systemów Starlink przez rosyjskie wojska.
Fedorow zapowiedział aktywne włączenie się zespołu jego ministerstwa w wojnę ekonomiczną przeciwko Rosji.
– Zadaniem jest praca nad blokowaniem rosyjskiej floty cieni. Podjęliśmy to jako systemowy projekt z dużym, odpowiedzialnym zespołem i adekwatną ekspertyzą. Będziemy aktywnie działać na rzecz ograniczenia przerobu ropy w Rosji oraz na innych ważnych kierunkach. Rozpoczęliśmy współpracę z ukraińskimi i międzynarodowymi instytutami, organizacjami pozarządowymi oraz służbami, aby zjednoczyć wszystkich wokół wspólnego celu – podkreślił.
– Rosja wystrzeliwuje w nas rakiety natychmiast (po ich zejściu) z taśmy produkcyjnej. Dlatego zwiększyli eksport surowej ropy — potrzebują gotówki.
Rośnie u nich deficyt budżetowy. Musimy więc naciskać dalej, ponieważ zbliżamy się do granicy ich możliwości – ocenił Fedorow.



![Przysięga wojskowa przy zielonogórskim ratuszu [ZDJĘCIA]](https://rzg.pl/wp-content/uploads/2026/02/6b683df49595e02a3f480b998816ef47_xl.jpg)











