Na rosyjskich uczelniach krążą "czarne listy" z nazwiskami naukowców. FSB masowo wzywa ich na rozmowy
Zdjęcie: Funkcjonariusz rosyjskiej FSB (zdjęcie poglądowe)
W Rosji nasiliła się presja na pracowników uczelni i instytutów naukowych, którzy sprzeciwiali się wojnie w Ukrainie i władzy. Naukowcy i wykładowcy są wzywani na rozmowy przez funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji (FSB), a ich umowy nie są przedłużane po umieszczeniu ich na nieoficjalnych listach "osób niegodnych zaufania".











