Rosja przygotowuje się do wywołania nowego kryzysu z państwami NATO. Nie poprzez otwartą inwazję, ale serię sabotaży i prowokacji, które mają postawić Sojusz przed najtrudniejszym od dekad testem politycznym. Zdaniem ppłk rez. Macieja Korowaja celem Kremla będzie doprowadzenie do sytuacji, w której Zachód zostanie zmuszony do negocjacji z Putinem z pozycji presji.