83 żołnierzy 60. Pułku Piechoty Wielkopolskiej zginęło podczas Bitwy nad Bzurą. Wśród nich byli żołnierze silnie związani z Ostrowem Wielkopolskim. W mieście po raz kolejny uczczono pamięć bohaterów, którzy we wrześniu 1939 roku walczyli z niemieckim okupantem.
Wrzesień 1939 roku zapisał się w historii Polski jako czas heroicznej walki z niemiecką agresją. Jednym z najważniejszych starć kampanii wrześniowej była Bitwa nad Bzurą – największa bitwa stoczona przez Wojsko Polskie podczas kampanii 1939 roku.
W walkach uczestniczyli żołnierze 60. Pułku Piechoty Wielkopolskiej, silnie związanego z Ostrowem Wielkopolskim. Ich wojenny szlak prowadził od Uniejowa, przez Łęczycę i Puszczę Kampinoską, aż do kapitulacji.
W Bitwie nad Bzurą poległo 83 żołnierzy pułku.
Pamięć wciąż żywa
O bohaterach sprzed 87 lat mieszkańcy Ostrowa pamiętają do dziś. W okolicach 6 września, jak co roku, przy obelisku znajdującym się obok jednego z najstarszych ostrowskich cmentarzy odbyły się uroczystości rocznicowe.
Wzięli w nich udział Zygmunt Malik, były radny i od lat zaangażowany w pielęgnowanie pamięci o 60. Pułku Piechoty Wielkopolskiej, radna Marzenna Nowak, a także ostrowski historyk i nauczyciel Jarosław Biernaczyk wraz z młodzieżą z II Liceum Ogólnokształcącego.
To właśnie takie spotkania sprawiają, iż historia lokalnych bohaterów nie pozostaje jedynie zapisem w książkach.
Ich historia jest częścią historii Ostrowa
Żołnierze 60. Pułku Piechoty Wielkopolskiej byli związani z Ostrowem i regionem. Wielu z nich tutaj żyło, służyło i miało swoje rodziny. Kiedy we wrześniu 1939 roku przyszło im stanąć do walki, ruszyli na front.
Dziś ich nazwiska i losy są częścią historii miasta, a kolejne pokolenia mogą poznawać cenę, jaką zapłacili za obronę ojczyzny.
Pamięć o poległych to nie tylko uroczystości i znicze. To również odpowiedzialność za przekazywanie ich historii młodszym pokoleniom.
Podczas tegorocznych obchodów podziękowano wszystkim uczestnikom za obecność, pielęgnowanie lokalnej historii oraz godną postawę.
Bohaterowie 60. Pułku Piechoty Wielkopolskiej nie zostali zapomniani.














