Ryszard Petru zadeklarował gotowość objęcia przywództwa Polski 2050 po Szymonie Hołowni. Były lider Nowoczesnej, w tej chwili poseł Polski 2050, przedstawił w niedzielę swoją wizję dla partii, obiecując walkę z prawicową narracją i populizmem. Jego deklaracja pada w momencie, gdy badania pokazują, iż blisko jedna trzecia Polaków liczy na pojawienie się nowej partii przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.
Petru ocenił zadanie przejęcia przywództwa jako trudne, ale zapewnił o zwiększonej determinacji i skuteczności. «Dobrze pamiętam dlaczego dołączyłem do naszego ugrupowania. Ono niosło nadzieję na jakościową zmianę w polityce, myślenie o Polsce w perspektywie następnych pokoleń, nie tylko i wyłącznie najbliższych wyborów. Jestem przekonany, iż przez cały czas tylko my możemy tę misję realizować. Potrzeba nam tylko większej determinacji i skuteczności, a ja wam to gwarantuję» – powiedział podczas niedzielnej konferencji.
Polityk podkreślił swoje doświadczenie w budowaniu formacji politycznej od zera. «Mam realne doświadczenie jak w kilka miesięcy zbudować od zera formację, która w wyborach zdobywa prawie 8 proc. poparcia» – zaznaczył, nawiązując do sukcesu Nowoczesnej w wyborach 2015 roku, kiedy partia zdobyła 7,6 proc. głosów i 28 mandatów w Sejmie.
Petru zapowiedział zdecydowaną walkę z prawicową narracją. «Trzeba głośno i wyraźnie przeciwstawić się prawicowej narracji, iż zagrożenie dla Polski płynie z Zachodu, a konkretnie z Unii Europejskiej. To wierutne kłamstwo powtarzane jest zarówno przez prezydenta, przez PiS, Konfederację i partię Brauna. Nie możemy zostawić gospodarki prawicowym i lewicowym populistom oraz ekonomicznym analfabetom z Konfederacji» – oświadczył.
Pod swoim przywództwem gwarantuje walkę o konkretne postulaty w ramach koalicji. «Gwarantuję, iż pod moim przywództwem będziemy skutecznie walczyć wewnątrz koalicji o realizację naszych postulatów: o obniżenie składki zdrowotnej dla przedsiębiorców, o wypłatę chorobowego przez ZUS od pierwszego dnia, o powrót do dwóch niedziel handlowych w miesiącu, o odpolitycznienie spółek skarbu państwa» – zapowiedział. Dodał również plany dotyczące możliwości zarobku emerytalnego do 5000 złotych miesięcznie bez podatku oraz wyraźnie sprzeciwił się jakimkolwiek referendom aborcyjnym.
Centrum polityczne do wzięcia
Deklaracja Petru wpisuje się w szerszy kontekst polityczny. Badanie SW RESEARCH dla Onet, przeprowadzone 25-26 listopada wśród 844 respondentów, pokazuje, iż 32,1 proc. Polaków liczy na pojawienie się nowej partii, która zmieni układ sił na scenie politycznej przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. 42,8 proc. nie wierzy w taki scenariusz, a 25,1 proc. nie ma zdania.
Prof. Anna Siewierska z Instytutu Nauk Politycznych i Bezpieczeństwa Uniwersytetu Rzeszowskiego wskazuje dla Onet, iż centrum polityczne w Polsce jest w tej chwili wolne. «Z wielu wcześniejszych badań wynika, iż polska polityka wciąż kojarzy się wyborcom z wojną dwóch najsilniejszych graczy, czyli KO oraz PiS. Także to, iż ich liderzy dobiegli już do wieku emerytalnego, przekłada się na zmęczenie oboma ugrupowaniami» – tłumaczy ekspertka.
Politolog podkreśla, iż obie główne siły przesunęły się ideologicznie. «I na ten wcześniejszy grunt doszła polaryzacja obu sił. KO, zwłaszcza w okresie rządów PiS, z pozycji centrowo-liberalnej przeszła bardziej na liberalno-lewicowe, zaś PiS zaczęło się przesuwać jeszcze bardziej na prawo, także pod wpływem rosnących notowań Konfederacji» – analizuje. Dodaje, iż Polska 2050 próbowała zająć centrum, ale się to nie udało, a w tej chwili «trudno wskazać teraz w Polsce poważną partię centrową».
Droga polityczna Petru
Petru założył Nowoczesną 31 maja 2015 roku w Warszawie. Partia została zarejestrowana 25 sierpnia 2015 roku. Dwa lata po założeniu utracił przywództwo na rzecz Katarzyny Lubnauer. Z partii odszedł 11 maja 2018 roku. Wrócił do Nowoczesnej w 2022 roku jako ekspert ekonomiczny.
W wyborach 2023 roku startował do Sejmu z list Trzeciej Drogi, koalicji łączącej Polskę 2050 i PSL. Nowoczesna formalnie przestała istnieć 24 października bieżącego roku i przeszła w likwidację. Byli członkowie mają czas do 30 czerwca przyszłego roku na przystąpienie do Koalicji Obywatelskiej.
Petru zapewnił, iż definitywnie zakończy spekulacje medialne o kontaktach z PiS. «Definitywnie zakończę medialne spekulacje o jakichkolwiek konszachtach z PiS. Choć Koalicja 15 października nie jest łatwa przez swoje zróżnicowanie, jest naprawdę dobra dla Polski i nie ma dla niej alternatywy» – oświadczył.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).








