„Piękno utracone” – pod taką nazwą na Placu Litewskim w Lublinie stanęła wystawa poświęcona temu, co zniknęło z powodu II wojny światowej. Ekspozycja została przygotowana przez Instytut Strat Wojennych imienia Jana Karskiego.
– Jesteśmy w mieście, które jest w tej chwili najważniejszą wschodnią bramą naszego kraju, a przed 17 września 1939 roku był to środek Polski – mówi dyrektor placówki Bartosz Gondek. – Wystawa, którą pokazujemy, opowiada o pięknie utraconym, czyli o tym, co zniknęło właśnie na tych ziemiach wschodnich II RP, które po roku 1944, po zakończeniu wojny w roku 1945 zostały odłączone od Rzeczpospolitej. Pomyśleliśmy sobie, iż Lublin ze względu na to, iż pełni w tej chwili taką rolę w geografii Polski, jaką pełni, oraz jest tak naprawdę najprężniejszym ośrodkiem, który opowiada o historii ziem wschodnich II RP, to adekwatne miejsce, żeby zaprezentować tę wystawę.
Wystawę otwarto w 87. rocznicę rozpoczęcia sowieckiej agresji na Polskę. 17 września 1939 roku, łamiąc polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na tereny II Rzeczpospolitej.
EwKa / opr. WM
Fot. Krzysztof Radzki













