PILNE: Rój 650 dronów pustoszy Moskwę w największym ataku na stolicę podczas całej wojny jak dotąd

migranciwpolsce.pl 1 godzina temu



TRACISZ POŁOWĘ NASZYCH FILMÓW! Zostań członkiem, aby odblokować wszystkie nasze reportaże i wesprzeć naszą pracę:https://www.youtube.com/channel/UC-Q1gV2g_ck4LZG8axhAeVg/join

Dzisiaj Moskwa doświadczyła największego ukraińskiego ataku dronowego w całej tej wojnie, ponad sześćset pięćdziesiąt dronów zaatakowało w nocy rosyjską stolicę oraz otaczający ją obwód moskiewski. Według mera Moskwy Siergieja Sobianina, większość tych dronów miała kierować się w stronę Moskwy i została przechwycona, podczas gdy około stu osiemdziesięciu dronów zestrzelono nad obwodem moskiewskim. choćby przyjmując te rosyjskie deklaracje za prawdziwe, ukraińskie drony przez cały czas przeniknęły przez szerszą sieć obronną, czyniąc ten atak najbardziej rozległym uderzeniem wymierzonym dotychczas w polityczne i gospodarcze centrum Rosji, które objęło jednocześnie wiele różnych celów. Magazyn firmy Wildberries stanął w ogniu po bezpośrednim trafieniu, a nagrania świadków pokazały wyraźnie widoczne uszkodzenia, pomimo oświadczeń firmy próbujących umniejszyć skalę tego incydentu. Trafiona została również infrastruktura energetyczna, a uszkodzenia urządzeń odcięły dostawy energii elektrycznej dla ponad dziesięciu tysięcy odbiorców oraz niemal pięćdziesięciu ważnych obiektów administracji państwowej. Rosyjskie władze przyznały, iż była to pierwsza awaria o takiej skali w obwodzie moskiewskim, natomiast lokalne doniesienia opisywały również pożar w pobliżu rafinerii Kapotnia, uszkodzenia różnych budynków, pojazdów i podstacji transformatorowej, a wszystkie cztery moskiewskie lotniska wprowadziły ograniczenia lotów, gdy nalot trwał przez całą noc i przeciągnął się aż do wczesnych godzin porannych.

Ten atak stanowi najnowszy etap nasilającej się ukraińskiej kampanii przeciwko Moskwie, która wyraźnie przybrała na intensywności w ciągu całego minionego tygodnia. Zaledwie kilka godzin wcześniej, szesnastego sierpnia, obwód moskiewski również znalazł się pod ogromnym nalotem dronów, a rosyjscy urzędnicy informowali o około sześciuset nadlatujących dronach i ponad dwustu przechwyconych nad samym obwodem. Podczas tej operacji ukraińskie drony skutecznie uderzyły w kompleks magazynowy Siewiernoje Domodiedowo, podpalając jeden z największych rosyjskich ośrodków produkcyjnych i logistycznych. W tym samym czasie ukraińskie drony wznieciły pożar w ogromnym kompleksie logistycznym Wildberries w Koledinie niedaleko Moskwy. Obiekt zajmował około ćwierć miliona metrów kwadratowych i pełnił funkcję największego centrum logistycznego Wildberries po zniszczeniu magazynu firmy w Elektrostali w lipcu. Zdjęcia satelitarne oraz nagrania wykonane na miejscu wskazywały, iż kompleks został całkowicie zniszczony pomimo szeroko zakrojonej akcji gaśniczej, w której wykorzystywano również śmigłowce. Niezależne szacunki sugerowały, iż utracono towary o wartości niemal jednego miliarda dolarów amerykańskich, ponieważ magazyn odgrywał kluczową rolę w utrzymywaniu jedno lub dwudniowych terminów dostaw na terenie Moskwy oraz całego otaczającego ją regionu. Moskiewska kampania wykroczyła jednak daleko poza ataki na magazyny handlowe, ponieważ wcześniejsze uderzenia objęły także Centralny Instytut Badawczy Budowy Maszyn, istotny rosyjski ośrodek badań nad technologiami lotniczymi, kosmicznymi i rakietowymi, powodując poważne uszkodzenia budynku.

Kolejne uderzenie w pobliżu centrum logistycznego Wildberries w Nowosiołkach niedaleko Moskwy uszkodziło sąsiednią podstację energetyczną oraz budynek administracyjny. Operacje te pokazują wyraźnie powtarzający się schemat, ponieważ Ukraina przez cały czas systematycznie atakuje centra logistyczne, placówki badawcze, magazyny oraz wspierającą je infrastrukturę wokół Moskwy, stopniowo zwiększając presję zarówno na rosyjską gospodarkę, jak i na zdolność Rosji do podtrzymywania produkcji wojskowej oraz systemu dystrybucji. Zamiast koncentrować działania na jednym rodzaju celu, ukraińska kampania zmusza rosyjskie władze do jednoczesnej obrony dziesiątek ważnych obiektów, rozciągając już ograniczone zasoby obrony przeciwlotniczej na coraz większą liczbę obiektów o krytycznym znaczeniu. Jednocześnie rosyjska sieć obrony przeciwlotniczej mierzy się z narastającym przeciążeniem wynikającym z malejących zapasów rakiet przechwytujących, rosnącej presji na systemy radiolokacyjne oraz coraz większego niedoboru doświadczonych operatorów. Być może najważniejszym trendem pozostaje sama skala stale rozszerzających się ukraińskich operacji dronowych. Jeszcze zaledwie kilka miesięcy temu naloty z udziałem około trzystu dronów dalekiego zasięgu, wymierzone jednocześnie w wiele różnych celów, stanowiły wyjątkowo duży wysiłek operacyjny. Później skala ta wzrosła do około sześciuset dronów kierowanych podczas jednej nocy przeciwko celom znajdującym się w kilku różnych regionach. w tej chwili według dostępnych doniesień sama Moskwa noc po nocy mierzy się z atakami ponad sześciuset pięćdziesięciu ukraińskich dronów.

Źródło: Raporty z Ukrainy

Idź do oryginalnego materiału