Komunikat muzeum
Auschwitz-Birkenau poinformowało w komunikacie, iż podczas obchodów 86. rocznicy deportacji pierwszych Polaków do niemieckiego nazistowskiego obozu w Oświęcimiu nie wpuszczono przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej. Jak przekazano, politycy próbowali wejść na teren muzeum jako delegacja partyjna.
W oświadczeniu muzeum zamieszczonym na platformie X możemy przeczytać:
Decyzja ta wynika z faktu, iż w ostatnim czasie członkowie tej formacji wielokrotnie publicznie głosili tezy negujące istnienie komór gazowych, które wykorzystywano w obozie do mordowania ludzi. Nikt z nich nie odwołał swoich słów, ani za nie publicznie nie przeprosił.
Podkreślono także, iż wypowiedzi polityków Konfederacji Korony Polskiej szczególnie poruszyły środowisko Ocalałych, którzy mieli przekazywać dyrekcji muzeum swoje oburzenie i niepokój. Instytucja zaznaczyła również, iż negowanie istnienia komór gazowych stanowi haniebny atak na pamięć o ofiarach obozu, w tym Żydach, Polakach, Romach oraz jeńcach sowieckich.
Przeciwko negacojonizmowi
W opublikowanym oświadczeniu Auschwitz-Birkenau podkreśliło, iż negowanie niemieckich zbrodni stanowi policzek wobec więźniów, którzy ryzykowali życie, dokumentując prawdę o obozie, a także wobec Ocalałych przez cały czas żyjących z traumą wojennych doświadczeń.
Muzeum zaznaczyło również, iż miejsce pamięci nie może być wykorzystywane przez osoby i środowiska relatywizujące lub negujące fakty dotyczące zbrodni popełnionych w Auschwitz. Dodano także, iż teren instytucji nie jest przestrzenią do organizowania partyjnych manifestacji. W komunikacie podkreślono, iż podczas obchodów, których głównymi uczestnikami byli ostatni Ocalali, nie będzie zgody na szerzenie negacjonizmu.
Centralnym punktem niedzielnych uroczystości była ceremonia przed blokiem 11 na terenie byłego obozu Auschwitz I, gdzie złożono kwiaty i znicze przed Ścianą Straceń.
W pierwszym transporcie więźniów z Tarnów do obozu trafiło 728 polskich więźniów politycznych, z których wojnę przeżyło 239 osób.
Skandaliczna wypowiedź Brauna
Auschwitz-Birkenau przypomniało w oświadczeniu o kontrowersyjnej wypowiedzi Grzegorza Brauna z wywiadu radiowego z lipca 2025 roku. W związku z tą sprawą muzeum skierowało przeciwko politykowi pozew, a następnie uzyskało prawomocne postanowienie zakazujące mu publicznego rozpowszechniania informacji naruszających dobre imię i wizerunek instytucji. Postępowanie wyjaśniające dotyczące kwestionowania zbrodni przez Brauna wszczęła również warszawska prokuratura.
Do decyzji muzeum odniosły się także władze Konfederacji Korony Polskiej, które w opublikowanym oświadczeniu określiły sytuację jako „kolejny antypolski skandal” w muzeum w Oświęcimiu oraz wyraziły swoje oburzenie decyzją instytucji.










