Polski gigant zwalnia blisko 500 osób. Wśród pięciu zakładów jeden na Mazowszu

warszawawpigulce.pl 6 godzin temu

Cersanit, jeden z największych w Europie producentów wyposażenia łazienek, zgłosił do urzędu pracy zwolnienia grupowe obejmujące 487 osób. Redukcje potrwają do końca listopada i obejmą pracowników pięciu zakładów produkcyjnych w całym kraju – w tym w Radomiu, jedynym mazowieckim adresie na liście. Firma zatrudnia w tej chwili około 5,5 tysiąca osób, więc zwolnienia dotkną blisko jednej dziesiątej całej załogi.

Zakłopotany mężczyzna czyta pismo. Fot. Shutterstock

Pięć zakładów, jeden komunikat do urzędu pracy

Informację o planowanych redukcjach potwierdził Powiatowy Urząd Pracy w Krasnymstawie, gdzie mieści się siedziba jednego z zakładów produkcyjnych spółki – do tamtejszego urzędu wpłynęło oficjalne zgłoszenie od zarządu Cersanitu. Zwolnienia obejmą pracowników fabryk w Krasnymstawie, Starachowicach, Opocznie, Radomiu oraz Wałbrzychu. Wypowiedzenia są wręczane etapami, a cały proces – jak zapowiada spółka – ma zakończyć się wraz z końcem listopada 2026 roku. W oficjalnym zgłoszeniu przekazanym do służb zatrudnienia firma nie przewidziała żadnych dodatkowych programów wsparcia dla zwalnianych pracowników poza standardową pomocą oferowaną przez urzędy pracy.

W Krasnymstawie zwolniona zostanie jedna czwarta załogi

Skalę redukcji najlepiej widać na przykładzie zakładu w Krasnymstawie, gdzie w środę 26 sierpnia około 200 osób z tamtejszego zakładu numer 2 otrzymało wypowiedzenia – to mniej więcej jedna czwarta całej lokalnej załogi. Zarówno podczas konsultacji indywidualnych w siedzibie firmy, jak również w siedzibie urzędu pracy udzielono informacji zwalnianym osobom o dostępnych formach pomocy – poinformował Kamil Hukiewicz, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Krasnymstawie w rozmowie z portalem pulshr.pl. Dokładny podział pozostałych niemal 300 zwolnień między cztery pozostałe zakłady – w tym radomski – nie jest na razie znany.

Dlaczego firma redukuje zatrudnienie

Jako główne przyczyny redukcji spółka wskazuje drastyczny wzrost kosztów energii oraz kluczowych surowców wykorzystywanych w produkcji ceramiki i wyposażenia łazienek. Firma zwraca też uwagę na utrzymujące się zakłócenia produkcyjne i handlowe związane z rynkiem ukraińskim oraz ogólne pogorszenie rentowności działalności. Cersanit zapowiada, iż po zakończeniu restrukturyzacji skoncentruje produkcję na „efektywnym parku maszynowym” – w praktyce oznacza to trwałe ograniczenie mocy produkcyjnych w części zakładów, a nie tymczasowe cięcia do odwołania.

Radom to jedyny mazowiecki adres na liście

Choć centrum decyzyjne całej restrukturyzacji leży w Kielcach, a najgłośniej o zwolnieniach mówi się w Krasnymstawie, to właśnie zakład w Radomiu sprawia, iż sprawa dotyczy bezpośrednio także Mazowsza. Firma nie ujawniła jeszcze, ilu konkretnie pracowników radomskiego zakładu obejmie redukcja – ta informacja może pojawić się dopiero w miarę wręczania kolejnych wypowiedzeń w najbliższych tygodniach. Sam fakt, iż Radom znalazł się na liście pięciu lokalizacji objętych zwolnieniami, oznacza jednak, iż skutki decyzji jednego z największych producentów ceramiki w Europie odczuje też lokalny rynek pracy w regionie, a nie tylko miejscowości w województwach świętokrzyskim i dolnośląskim.

Potężny właściciel, trudny rok dla branży

Głównym udziałowcem grupy kontrolującej Cersanit jest kielecki biznesmen Michał Sołowow, który w tegorocznym rankingu 100 najbogatszych Polaków magazynu „Forbes” zajął pierwsze miejsce, z majątkiem wycenianym na 27,65 miliarda złotych. choćby tak duże zaplecze finansowe właściciela nie uchroniło jednak spółki przed koniecznością dostosowania zatrudnienia do trudnych realiów rynkowych – obok Cersanitu do grupy należą też marki Opoczno, Meissen Keramik i Pilkington’s, obecne zwolnienia dotyczą jednak konkretnie zakładów produkcyjnych wyposażenia łazienek, a nie całej struktury kapitałowej naraz.

Źródła: pulshr, Wirtualna Polska, Forbes, Warszawa w Pigułce.
Idź do oryginalnego materiału