Negocjacje w sprawie porozumienia pokojowego w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie są bliżej końca w sferze wojskowej niż politycznej, jak oświadczył dziś ukraiński prezydent. Wołodymyr Zełenski komentował rozmowy z USA i Rosją, które zakończyły się dzień wcześniej w Genewie.
„Były dwie grupy: grupa wojskowa i polityczna. Jesteśmy bliżej zakończenia negocjacji w sferze wojskowej niż politycznej. Dlaczego? Dlatego, iż wojskowi w formacie trójstronnym mówili o tym, jak opracować misję monitorowania zawieszenia broni, kiedy ono zostanie ustanowione, gdy kierunek polityczny otworzy te możliwości” – napisał Zełenski w mediach społecznościowych.
Potrzebne większe wsparcie z Europy
Prezydent Ukrainy wyjaśnił, iż podczas negocjacji omówione zostały szczegóły techniczne dotyczące zawieszenia broni, a przede wszystkim roli Amerykanów, „ponieważ to oni będą odgrywać wiodącą rolę w monitoringu”.
„Trudna dyskusja toczy się wokół roli Europejczyków. Dla nas ich rola ma duże znaczenie. Ważne jest, iż mamy amerykańskich partnerów, ale raz po raz podkreślam, że, moim zdaniem, potrzebujemy także europejskich przedstawicieli” – zaznaczył Zełenski.
Zełenski oświadczył, iż wie, iż „Amerykanie, a być może także niektórzy Europejczycy, omawiają z Rosją nowy dokument – między NATO a Rosją”.
„Kiedy będą mieli taki dokument, będą mogli omawiać wszystko, ale dla mnie ważne jest, aby omawiali z nami nasze potencjalne miejsce w NATO. Nie tylko z Rosjanami – z nami. Bo to dotyczy nas. Choć mogą robić to także bez nas. Być może czegoś nie wiemy. W każdym razie będziemy reagować na niespodzianki, jeżeli się pojawią” – zapewnił prezydent Ukrainy.











