PUNKT ZWROTNY: Rosjanie nie mogą już dotrzeć na Krym, a ich bazy wojskowe są całkowicie odcięte

migranciwpolsce.pl 1 dzień temu



TRACISZ POŁOWĘ NASZYCH FILMÓW! Zostań członkiem, aby odblokować wszystkie nasze reportaże i wesprzeć naszą pracę:https://www.youtube.com/channel/UC-Q1gV2g_ck4LZG8axhAeVg/join

Dziś opublikowane nagranie rosyjskiego kierowcy ciężarówki pokazuje, iż ukraińska kampania mająca odizolować Krym weszła w znacznie bardziej agresywną fazę. Rosyjskie kolumny wojskowe nie mogą już przemieszczać się na półwysep ani z niego wyjeżdżać bez ciągłego zagrożenia, a obrazy z trasy R dwieście osiemdziesiąt pokazują wiele rosyjskich pojazdów wojskowych płonących w odległości zaledwie stu metrów od siebie. Gęste słupy dymu unoszą się nad zniszczonymi ciężarówkami rozrzuconymi wzdłuż drogi, pokazując nie pojedynczy atak, ale długotrwałą kampanię przeciwko głównej arterii zaopatrzeniowej półwyspu. Trasa biegnąca od Rostowa nad Donem przez kontrolowane przez Rosję tereny południowej Ukrainy miała dostarczać na Krym paliwo, amunicję, sprzęt oraz personel wojskowy. Nie kontrolując fizycznie tej trasy, siły ukraińskie utrzymują stałą kontrolę ogniową nad jej kluczowymi odcinkami przy użyciu dronów, ponieważ każda zniszczona cysterna z paliwem oznacza utratę krytycznych zapasów, blokuje ruch i opóźnia kolejne konwoje. Kolejne nagranie opublikowane przez ukraińską Pięćdziesiątą Dziewiątą Brygadę Systemów Bezzałogowych jeszcze wyraźniej pokazuje to podejście, przedstawiając drony polujące na wojskowe cele logistyczne w odległości choćby dwustu kilometrów, a jednocześnie świadomie omijające ruch cywilny.

Po tym, jak Rosja zaczęła maskować ładunki wojskowe jako zwykłe pojazdy transportowe, ukraińscy dowódcy odpowiedzieli, uznając każdą ciężarówkę poruszającą się tymi trasami za uzasadniony cel wojskowy, znacząco zwiększając presję na rosyjską logistykę. Rosnąca skala tych działań wskazuje, iż Ukraina weszła w drugi etap szerszej operacji mającej całkowicie odizolować Krym, ponieważ ukraińskie drony prowadzą nieprzerwany nadzór, wykrywają konwoje, a następnie naprowadzają na nie precyzyjne uderzenia. W rezultacie główne rosyjskie trasy prowadzące przez Czongar, Heniczesk, Armiańsk oraz most Kerczeński stają się coraz bardziej niebezpieczne dla rosyjskiego ruchu wojskowego. Tymczasowe rozwiązania inżynieryjne, takie jak przeprawy pontonowe, również coraz częściej stają się celami, podczas gdy morskie szlaki zaopatrzeniowe pozostają pod równoczesną presją. Oznacza to, iż Rosji coraz trudniej rotować oddziały, przewozić amunicję, transportować paliwo oraz wzmacniać siły na Krymie według przewidywalnego harmonogramu. W rezultacie Ukraina sprawia, iż utrzymanie niezawodnej logistyki staje się tak niebezpieczne, iż praktycznym efektem jest całkowita blokada. Wydarzenia z poprzednich dni dodatkowo potwierdzają stale zacieśniającą się izolację logistyczną Krymu, a nowo opublikowane nagrania ukraińskich pułków dronowych pokazują, jak starannie planowane są te operacje.

Przed zaatakowaniem pojazdów transportowych operatorzy najpierw wykrywają i niszczą rosyjskie systemy walki elektronicznej umieszczone na innych pojazdach, których zadaniem jest osłanianie konwojów przed atakami dronów. Po ich zniszczeniu drony uderzeniowe, takie jak Hornet, metodycznie przemieszczają się wzdłuż pozostałych kolumn, atakując ciężarówki jedna po drugiej, aż płonące wraki całkowicie blokują drogi. Rosyjskie mobilne grupy ogniowe eskortujące konwoje również są atakowane, dzięki czemu ocalałe ciężarówki pozostają wystawione na kolejne uderzenia. Rosyjskie nagrania również potwierdzają skuteczność tej taktyki, ponieważ jeden z rosyjskich kierowców ciężarówki zarejestrował kilka pojazdów transportowych całkowicie objętych ogniem na trasie Mariupol Berdiańsk, a ich płonące wraki uniemożliwiały ruch w obu kierunkach. Inne rosyjskie nagranie pokazuje jeszcze bardziej dramatyczną sekwencję, kiedy kierowca mija kilka zniszczonych ciężarówek, po czym zauważa ukraińskiego drona FPV gwałtownie zbliżającego się do jego własnego pojazdu. Kilka sekund później dron uderza, zmuszając kierowcę do opuszczenia uszkodzonej ciężarówki, podczas gdy mężczyzna narzeka, iż jego misja dostarczenia zaopatrzenia do rosyjskich baz nie może już być kontynuowana.

Te rosyjskie relacje naocznych świadków pokazują, iż ukraińscy operatorzy nie ograniczają się do niszczenia pojedynczych pojazdów, ale systematycznie przekształcają całe trasy logistyczne w ciągłe strefy rażenia. Ogólny, skumulowany efekt wykracza daleko poza bezpośrednie zniszczenia widoczne na każdym nagraniu, ponieważ każde skuteczne uderzenie ogranicza zdolności transportowe i zmusza rosyjskich dowódców do przeznaczania dodatkowych pojazdów oraz personelu wyłącznie do ochrony kolejnych konwojów. Drogi zablokowane przez wiele godzin płonącymi ciężarówkami powodują długie korki, tworząc jeszcze większe skupiska celów dla kolejnych ataków dronowych.

Źródło: Raporty z Ukrainy

Idź do oryginalnego materiału