W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie przedstawiające samochód należący do obywatelki Ukrainy, który został pomazany wulgarnymi i ksenofobicznymi napisami. Do zdarzenia miało dojść w Warszawie. Sprawa wywołała falę komentarzy i ponownie zwróciła uwagę na narastające przypadki agresji wobec obywateli Ukrainy.
Samochód na Ukraińskich numerach rejestracyjnych. Zdjęcie wykonane w 2021 roku we Lwowie. | Fot. Warszawa w Pigułce.Film opublikowany przez serwis NEXTA pokazuje kobietę, która prezentuje zniszczony pojazd. Na początku nagrania mówi ironicznie: „Welcome to Poland”, po czym obchodzi samochód, pokazując napisy naniesione na karoserię.
Na aucie pojawiły się obraźliwe hasła oraz wulgarne i ksenofobiczne napisy, w tym wezwania do opuszczenia Polski. Zniszczenia objęły kilka elementów pojazdu.
Kolejny taki incydent
To nie pierwszy przypadek tego typu w ostatnich dniach. Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których antyukraińskie hasła i agresywne zachowania przenoszą się z internetu do przestrzeni publicznej.
Niedawno szerokim echem odbił się incydent w autobusie komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej. Według informacji policji 54-letni mężczyzna miał agresywnie zachowywać się wobec trzech obywatelek Ukrainy, w tym dwóch 11-letnich dziewczynek. Sprawą zajęły się służby.
Sprawa wywołała poruszenie
Nagranie z Warszawy gwałtownie rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych i wzbudziło liczne komentarze. Internauci zwracają uwagę, iż niezależnie od poglądów politycznych czy narodowości, niszczenie cudzego mienia i kierowanie gróźb lub obraźliwych haseł wobec konkretnych osób jest nieakceptowalne i może wiązać się z odpowiedzialnością karną.
Na razie nie przekazano informacji o ewentualnym zatrzymaniu sprawców ani o okolicznościach, w jakich doszło do zniszczenia samochodu.








