W Paryżu do połowy października potrwa ekspozycja: Simone Veil. Mes soeurs et moi (Simone Veil. Moje siostry i ja) w Muzeum Pamięci Shoah (Mémorial de la Shoah) w Le Marais, czwartej dzielnicy (okręgu) miasta. Muzeum to upamiętnia historię Żydów – ofiar Holokaustu (Veil ocalała z Holokaustu, a Weil go uniknęła). Obok bogatej dokumentacji jest tu Mur Nazwisk z kamienia przywiezionego z Jerozolimy, na którym umieszczono 76 tysięcy imion i nazwisk oraz dat urodzenia Żydów, którzy zginęli w niemieckich obozach zagłady, wywiezieni z Francji Vichy kolaborującej z nazistami. Wśród nich Yvonne Jacob, matka Simone Veil, zatrzymana w łapance razem z córkami Simone i Madeleine. Kobiety zostały deportowane do Auschwitz-Birkenau, później do Bergen-Belsen. Drugą siostrę Veil, Denise, również zesłano do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück. Siostry ocalały, a matka zginęła w obozie (okoliczności śmierci brata Simone, Jeana, oraz jej ojca André Jacoba nie zostały ustalone).
Ekspozycja „Simone Veil. Moje siostry i ja” zagłębia się w prywatne życie Veil i jej rodzeństwa; ukazuje ją jako kobietę pogodną mimo tragicznych doświadczeń wojennych, daleką od sztywnego wizerunku polityczki. Wystawie towarzyszy premiera książki o tym samym tytule co ekspozycja. Veil to nie tylko jedna z najsłynniejszych francuskich Żydówek, ale w ogóle jedna z najpopularniejszych Francuzek. Uosabia dostęp kobiet do aborcji na życzenie, zalegalizowanej tzw. ustawą Veil z 1975 roku, kiedy była ministrem zdrowia za prezydentury Giscarda d’Estaigne (druga kobieta minister w dziejach Francji, a trzecia, której wizerunek widnieje na monetach).










