Andrij Sybiha po raz trzeci został wybrany na szefa ukraińskiego MSZ. Za jego kandydaturą zgłoszoną przez Wołodymyra Zełenskiego zagłosowało 266 deputowanych. Przemawiając w parlamencie, polityk przedstawił główne priorytety ukraińskiej dyplomacji. - Znajdujemy się na decydującym etapie wojny. Na etapie, na którym szczególnego znaczenia nabiera właśnie dyplomacja - powiedział Sybiha.
Ukraiński parlament po raz trzeci "na tak". Jest decyzja ws. szefa tamtejszej dyplomacji

Andrij Sybiha pełnił funkcję szefa MSZ od 5 września 2024 roku. w rządzie premiera Denysa Szmyhala, a następnie, 17 lipca 2025 roku, znalazł się w gabinecie Julii Swyrydenko. 20 lipca 2026 roku rząd powierzył Sybisze tymczasowe wykonywanie obowiązków ministra spraw zagranicznych.
W przemówieniu w parlamencie, przed głosowaniem w sprawie wyboru Sybihy na stanowisko ministra spraw zagranicznych, polityk przedstawił główne priorytety ukraińskiej dyplomacji: doprowadzenie do sprawiedliwego pokoju w wojnie z Rosją, pogłębianie współpracy z UE i NATO oraz rozwijanie relacji ze społecznością ukraińską na świecie.
ZOBACZ: Ukraina złożyła ofertę Rosji. "Zełenski gotowy spotkać się z Putinem"
- Znajdujemy się na decydującym etapie wojny. Na etapie, na którym szczególnego znaczenia nabiera właśnie dyplomacja. To czas nowej roli geopolitycznej Ukrainy, ale także wyzwań o bezprecedensowej skali. Nakłada to na nas wszystkich szczególną odpowiedzialność. Dyktuje logikę naszych działań. Nie ma nic ważniejszego niż zakończenie wojny – powiedział Sybiha w parlamencie.
Ukraina. Rada Narodowa po raz trzeci wybrała w środę Andrija Sybihę na szefa MSZ
Minister zauważył, iż - pomimo wszystkich wyzwań - Ukraina zachowała poparcie ze strony partnerów, odblokowała 90 mld euro wsparcia z UE, wzmocniła presję na Rosję, powołała specjalny trybunał ds. zbrodni agresji, znacznie rozszerzyła swoją obecność dyplomatyczną na świecie i w organizacjach międzynarodowych oraz zainicjowała pierwsze rundy negocjacji z UE.
Jak podkreślił, aby zakończyć wojnę, "potrzebna jest siła zarówno na polu walki, jak i przy stole negocjacyjnym, a w tym kontekście na pierwszy plan wysuwa się dyplomacja". Sybiha zwrócił też uwagę na znaczenie zaangażowania Stanów Zjednoczonych, aktywną rolę Europy, wywieranie presji na Moskwę oraz wzmocnienie Ukrainy: nowe pakiety wsparcia wojskowego, pakiet środków odstraszających oraz rozbudowę sektora obronnego.
ZOBACZ: Ukraina ma plany wobec Polski. Kijów opracuje specjalny projekt
Szef MSZ wyraził przekonanie, iż "o wszystko trzeba walczyć", jednocześnie zapewniając, iż "ukraińska dyplomacja jest gotowa do tej walki".










