- Rosja panikuje po ostatnich ukraińskich atakach - oceniła szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas w rozmowie z agencją AFP. W środę rano bezzałogowce Kijowa trafiły w zlokalizowany w Petersburgu terminal naftowy oraz korwetę Bojkij rosyjskiej Floty Bałtyckiej. W ocenie Kallas, Moskwa nie potrafi skutecznie zapobiec podobnym uderzeniom, dlatego sama nasila działania ofensywne w Ukrainie.