Stany Zjednoczone przejęły kontrolę nad wenezuelską ropą naftową i narzuciły Caracas bezprecedensowe warunki handlowe. Prezydent Donald Trump ogłosił, iż Wenezuela będzie mogła kupować wyłącznie amerykańskie produkty za wpływy ze sprzedaży ropy przez USA. To najważniejszy element szerszego planu Waszyngtonu wobec Wenezueli, który obejmuje stopniowe znoszenie sankcji i odbudowę gospodarczą kraju.
Trump poinformował na portalu Truth Social: «Właśnie zostałem poinformowany, iż Wenezuela będzie kupować WYŁĄCZNIE produkty wyprodukowane w Ameryce za pieniądze otrzymane z naszej nowej umowy naftowej. Zakupy te obejmą między innymi amerykańskie produkty rolne oraz amerykańskie leki, urządzenia medyczne i sprzęt, które mają usprawnić wenezuelską sieć energetyczną i infrastrukturę energetyczną».
Prezydent dodał: «Innymi słowy, Wenezuela zobowiązuje się do prowadzenia interesów ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki jako swoim głównym partnerem – to mądry wybór i bardzo dobra rzecz dla mieszkańców Wenezueli i Stanów Zjednoczonych». Trump zapowiedział, iż osobiście będzie nadzorował wydatkowanie środków z tej transakcji.
Bezterminowa sprzedaż wenezuelskiej ropy
USA przejmą i sprzedadzą na rynku światowym od 30 do 50 milionów baryłek wenezuelskiej ropy naftowej. Sekretarz energii Chris Wright podkreślił na konferencji energetycznej Goldman Sachs w Miami: «Od teraz, bezterminowo, będziemy sprzedawać na rynku produkcję z Wenezueli».
Wright wyjaśnił mechanizm kontroli: «Jeśli kontrolujemy przepływ ropy naftowej, jej sprzedaż i przepływ gotówki z tej sprzedaży, mamy duży środek finansowego nacisku». Zapewnił, iż pieniądze «popłyną z powrotem do Wenezueli z korzyścią dla Wenezuelczyków». Proces ten ma być kontynuowany «bezterminowo».
Ropa, która pierwotnie miała trafić do Chin, została przekierowana do USA. Wiceprezydent J.D. Vance ocenił na antenie Fox News, iż kontrola nad przepływem ropy jest głównym narzędziem USA do wywierania wpływu na władze w Caracas.
Trzyfazowy plan transformacji
Sekretarz stanu Marco Rubio przedstawił szczegóły amerykańskiej strategii wobec Wenezueli. Plan obejmuje trzy etapy: stabilizację, odbudowę gospodarczą i demokratyczną transformację kraju.
Rubio wyjaśnił w rozmowie z dziennikarzami po posiedzeniu Senatu, iż odbudowa będzie oznaczać «zapewnieniu amerykańskim, zachodnim i innym firmom uczciwego dostępu do rynku wenezuelskiego».
Równolegle ma ruszyć proces pojednania narodowego. Rubio powiedział: «Jednocześnie należy rozpocząć proces pojednania na szczeblu krajowym w Wenezueli, aby siły opozycyjne mogły zostać objęte amnestią i uwolnione, a także wypuszczone z różnych więzień i sprowadzone z powrotem do kraju, abyśmy mogli rozpocząć odbudowę społeczeństwa obywatelskiego».
Kontrola nad pieniędzmi z ropy
Rubio podkreślił, iż USA wykorzystają blokadę naftową jako dźwignię finansową. Wyjaśnił: «Oni nie mogą jej wywozić z powodu naszej blokady i sankcji. Zamierzamy przejąć od 30 do 50 mln baryłek ropy. Będziemy ją sprzedawać na rynku po cenach rynkowych, a nie z rabatami, z jakimi Wenezuela ją sprzedawała».
Dodał: «Pieniądze te zostaną następnie rozdysponowane w taki sposób, abyśmy kontrolowali ich dystrybucję w sposób korzystny dla Wenezuelczyków, a nie dla korupcji czy reżimu. Mamy więc duży środek nacisku, aby działać na froncie stabilizacji».
Według doniesień CNBC, powołującego się na źródła zbliżone do Białego Domu, sankcje wobec Wenezueli będą stopniowo znoszono.
Potencjał wzrostu produkcji
Wright ocenił ogromny potencjał wenezuelskiego przemysłu naftowego. Powiedział na konferencji w Miami: «Pomyślcie, jak ogromne muszą być tam zasoby, skoro przez cały czas produkuje się 800-900 tys. baryłek dziennie po takim złym zarządzaniu. Myślę więc, iż potencjał jest ogromny».
Sekretarz energii wskazał na możliwości szybkiego wzrostu: «Myślę, iż moglibyśmy uzyskać kilkaset tysięcy baryłek dziennie dodatkowej produkcji w krótkim i średnim terminie, jeżeli warunki pozwolą na niewielkie inwestycje kapitałowe, części zamienne, ściągnięcie personelu».
Zaznaczył jednak, iż powrót do historycznych poziomów będzie wymagał czasu i kapitału: «Aby powrócić do historycznych poziomów produkcji, to wymaga dziesiątek miliardów dolarów i znacznej ilości czasu. Ale dlaczego nie?». Wenezuela produkowała prawie 4 miliony baryłek dziennie, zanim amerykańskie firmy naftowe wycofały się z kraju na początku XXI wieku.
Powrót amerykańskich firm naftowych
Wright zapowiedział wsparcie dla reinwestycji w wenezuelski sektor naftowy. Podczas spotkania z przedstawicielami przemysłu naftowego w Miami podkreślił: «Umożliwimy import części, sprzętu i usług, aby zapobiec upadkowi przemysłu, ustabilizować produkcję, a potem jak najszybciej zapewnić jej ponowny wzrost».
Administracja Trumpa rozważa subsydia dla amerykańskich firm naftowych, które zdecydują się na inwestycje w Wenezueli. Exxon Mobil i ConocoPhillips wycofały się z kraju po 2007 roku. Chevron pozostał jedyną amerykańską firmą działającą w Wenezueli i nie podlega amerykańskim sankcjom.
Wright wskazał, iż rynek zdecyduje o opłacalności inwestycji. Powiedział: «Albo wprowadzimy zmiany w Wenezueli i kapitał będzie płynął, albo nam się to nie uda i nie będzie płynął». Zapewnił, iż prowadzi «aktywny dialog» z wenezuelskimi władzami i firmami.
Sekretarz energii wyraził nadzieję, iż Wenezuela może stać się «bogatą, dobrze prosperującą i pokojową potęgą energetyczną». W piątek Trump i Wright mają spotkać się z przedstawicielami amerykańskich koncernów naftowych.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

