Wielki haczyk w umowie Trumpa z Putinem. Prezydent USA nadstawia karku, rosyjskie koncerny liczą zyski
Zdjęcie: Władimir Putin i Donald Trump, Alaska, 15 sierpnia 2026 r.
Donald Trump zawarł kontrowersyjną umowę dotyczącą oleju napędowego z Władimirem Putinem, by obniżyć ceny na amerykańskich stacjach przed listopadowymi wyborami śródokresowymi do Kongresu. Sęk w tym, iż porozumienie to nie ma szans tego dokonać i prezydent USA prawdopodobnie zdaje sobie z tego sprawę. Beneficjent będzie jeden — rosyjskie koncerny naftowe. Trump dostanie jedynie symboliczny sukces.













