Zełenski podpisał ustawę o Panteonie Narodowym. Jej zapowiedź wywołała burzę w Polsce

zachod.pl 1 godzina temu

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego, która wywołała w Polsce obawy, iż zostaną w nim upamiętnione osoby, odpowiedzialne za zbrodnie na Polakach.

Informację o sygnowanym przez Zełenskiego dokumencie umieszczono w niedzielę (23 sierpnia) na stronie internetowej Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy.

W sobotę, występując na dorocznym Forum Weteranów w Kijowie, prezydent Ukrainy ponownie oświadczył, iż w Panteonie upamiętnione zostaną postaci, które poprzez swoją działalność na rzecz niepodległości „dają dziś Ukraińcom natchnienie, aby byli silni”. „Silni znaczy wolni” – powiedział.

Zełenski powtórzył, iż tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto znajdzie się w Panteonie. „Ukraiński Panteon na pewno powstanie i tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem” – oświadczył.

Ustawa o Panteonie przewiduje m.in., iż będzie można uczcić w nim pamięć osób, które pełniły funkcje głów państwa lub stanowiska z nimi równorzędne w Rusi, Królestwie Rusi, Ukraińskim Państwie Kozackim (Wojsku Zaporoskim), Ukraińskiej Republice Ludowej, Zachodnioukraińskiej Republice Ludowej, Państwie Ukraińskim oraz Karpackiej Ukrainie.

Zgodnie z dokumentem w Panteonie mogą być też uhonorowani prezydenci Ukrainy, z wyjątkiem tych, którzy zgodnie z konstytucją zostali usunięci z urzędu w drodze impeachmentu.

Ponadto w Panteonie będzie można uhonorować osoby, które pełniły funkcje naczelnych dowódców lub stanowiska z nimi równorzędne w siłach zbrojnych Ukraińskiej Republiki Ludowej, Armii Halickiej (Ukraińskiej Armii Halickiej), organizacji obrony narodowej „Sicz Karpacka” oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

Tymczasem to właśnie UPA pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Według polskich historyków w lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.

Wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony. Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciw Związkowi Sowieckiemu.

Obecnie nie ma informacji, iż w Panteonie znajdą się szczątki pochowanego w Monachium Stepana Bandery. Wiadomo jednak, iż gdy zostanie już zbudowany, spoczną tam prochy m.in. przywódców OUN, sprowadzone już do Ukrainy.

W maju na Narodowym Cmentarzu Wojskowym pod Kijowem odbył się ponowny pochówek jednego z działaczy OUN Andrija Melnyka i jego małżonki. Wcześniej pochowani byli oni w Luksemburgu.

18 sierpnia na tej samej nekropolii pochowano szczątki pierwszego przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Jewhena Konowalca, który zginął w 1938 roku z rąk sowieckiego agenta. Sprowadzono je z Holandii.

Oba pogrzeby odbyły się z honorami państwowymi i uczestniczył w nich Zełenski.

Polecamy

KRAJ I ŚWIAT

Ukraiński parlament przyjął ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego. Będą czcić UPA i Banderę? [AKTUALIZACJA]

1 lipca 2026

Ukraina zdecydowała ws. Panteonu Narodowego. MSZ zabrało głos Rzecznik MSZ Maciej Wewiór wyraził nadzieję po decyzji ukraińskiego parlamentu o stworzeniu...

Czytaj więcejDetails

PiS apeluje do rządu o penalizację banderyzmu

29 czerwca 2026

Nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Nawrocki krytycznie o decyzji Zełenskiego [AKTUALIZOWANY]

29 maja 2026

Szczątki Bandery mają być sprowadzone do Ukrainy. W planach uroczysty pochówek

28 maja 2026

Bestie Bandery

17 marca 2026
Idź do oryginalnego materiału