ZUS dopłaca do prądu i gazu. 336,16 zł miesięcznie bez kryterium dochodowego. Sprawdź, czy możesz dostać pieniądze

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

336,16 zł miesięcznie, ponad 4 tys. zł w ciągu roku i bez sprawdzania wysokości dochodów. ZUS wypłaca ryczałt energetyczny, który ma pomagać w pokrywaniu kosztów korzystania z energii elektrycznej, gazowej i cieplnej. Jest jednak jeden bardzo istotny warunek. Pieniądze nie należą się wszystkim emerytom i rencistom.

Tabliczka w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych Fot. Warszawa w Pigułce

Od 1 marca 2026 roku wysokość ryczałtu energetycznego wynosi 336,16 zł miesięcznie. Kwotę tę ogłosił Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, a ZUS wskazuje ją w swoich aktualnych informacjach o świadczeniu.

336,16 zł co miesiąc. W ciągu roku robi się z tego ponad 4 tys. zł

Ryczałt energetyczny nie jest jednorazową pomocą przyznawaną na konkretny rachunek. Uprawniona osoba otrzymuje świadczenie co miesiąc.

Przy obecnej wysokości ryczałtu łatwo policzyć skalę wsparcia. 336,16 zł przez 12 miesięcy daje 4033,92 zł. Przez pół roku jest to 2016,96 zł, natomiast przez 3 miesiące 1008,48 zł.

To już kwoty, które mogą mieć zauważalny wpływ na domowy budżet, szczególnie w gospodarstwach jednoosobowych.

Co ważne, świadczenie jest waloryzowane. Jego wysokość ustala się na kolejne okresy zgodnie z zasadami wynikającymi z przepisów dotyczących kombatantów i niektórych osób będących ofiarami represji.

ZUS nie sprawdza dochodów. Wysoka emerytura nie przekreśla świadczenia

Jedna z najważniejszych zasad odróżnia ryczałt energetyczny od wielu innych form pomocy.

Nie obowiązuje tutaj kryterium dochodowe. Oznacza to, iż wysokość emerytury lub renty sama w sobie nie decyduje o przyznaniu świadczenia.

Nie oznacza to jednak, iż każda osoba mająca niską emeryturę otrzyma dodatkowe 336,16 zł. W tym przypadku decydujące znaczenie ma nie dochód, ale status osoby uprawnionej określony w przepisach.

I właśnie tutaj pojawia się najważniejsze ograniczenie całego programu.

Nie każdy emeryt dostanie 336,16 zł. Lista uprawnionych jest zamknięta

Ryczałt energetyczny jest świadczeniem skierowanym do szczególnych grup. ZUS wskazuje, iż mogą się o niego ubiegać przede wszystkim kombatanci oraz inne osoby uprawnione.

Prawo do świadczenia obejmuje również określonych żołnierzy zastępczej służby wojskowej, którzy byli przymusowo zatrudniani. Chodzi między innymi o osoby kierowane do pracy w kopalniach węgla, kamieniołomach, zakładach pozyskiwania i wzbogacania rud uranowych oraz batalionach budowlanych.

Na liście znajdują się również wdowy i wdowcy po kombatantach oraz innych osobach uprawnionych, o ile spełniają wymagania przewidziane w przepisach.

Świadczenie może przysługiwać także wdowom po żołnierzach przymusowo zatrudnianych, o ile pobierają emeryturę lub rentę. Szczegółowy katalog osób uprawnionych przedstawia ZUS na swojej stronie dotyczącej ryczałtu energetycznego.

Masz zwykłą emeryturę? To za mało

To szczególnie istotne, ponieważ określenie „dopłata ZUS do prądu i gazu” może sugerować świadczenie dostępne dla wszystkich seniorów.

Tak nie jest.

Sam fakt ukończenia 60 czy 65 lat, pobierania emerytury albo posiadania wysokich rachunków za energię nie daje prawa do ryczałtu.

Nie pomoże również bardzo niska emerytura, o ile dana osoba nie należy do jednej z grup wskazanych w przepisach.

Z drugiej strony osoba posiadająca wymagane uprawnienia nie traci automatycznie ryczałtu tylko dlatego, iż otrzymuje stosunkowo wysoką emeryturę.

Wystarczy wniosek ERK, ale mogą być potrzebne dodatkowe dokumenty

Osoba spełniająca warunki, która nie otrzymuje jeszcze świadczenia, powinna wystąpić do ZUS o jego przyznanie.

Służy do tego formularz ERK, czyli wniosek o ryczałt energetyczny. ZUS udostępnia formularz oraz informacje dotyczące dokumentów wymaganych w poszczególnych przypadkach.

Sam wniosek może jednak nie wystarczyć. Trzeba wykazać, iż rzeczywiście należy się do jednej z ustawowo określonych grup.

W przypadku kombatantów i osób represjonowanych znaczenie może mieć między innymi decyzja Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych stwierdzająca odpowiednie okresy działalności kombatanckiej lub represji.

Żołnierze przymusowo zatrudniani muszą przedstawić dokumenty potwierdzające okres oraz rodzaj takiego zatrudnienia. Wdowy i wdowcy mogą natomiast potrzebować dokumentacji dotyczącej uprawnień zmarłego małżonka.

Nie trzeba przedstawiać rachunków za prąd i gaz

Nazwa świadczenia może sugerować jeszcze jedną rzecz: konieczność przedstawienia faktury za energię i rozliczenia pieniędzy z ZUS.

Ryczałt działa jednak inaczej. Nie jest refundacją konkretnej faktury za prąd czy gaz. ZUS wypłaca ustaloną kwotę osobie posiadającej prawo do świadczenia.

To istotna różnica względem programów, w których wysokość pomocy zależy bezpośrednio od poniesionych kosztów.

Kwota ryczałtu rośnie. Jeszcze kilka lat temu była znacznie niższa

Obecne 336,16 zł miesięcznie pokazuje, jak bardzo wzrosła nominalna wartość świadczenia. Przykładowo od 1 marca 2020 roku ryczałt energetyczny wynosił 171,41 zł miesięcznie.

Oznacza to, iż w ciągu kilku lat miesięczna kwota niemal się podwoiła.

Zmiana wysokości świadczenia nie oznacza konieczności ponownego występowania o nie wyłącznie z powodu waloryzacji. Osoby mające już ustalone prawo do ryczałtu otrzymują świadczenie w aktualnej wysokości.

Wdowy i wdowcy powinni szczególnie sprawdzić swoje dokumenty

To właśnie w tej grupie może znajdować się część osób, które nie zdają sobie sprawy z możliwości uzyskania świadczenia.

Jeżeli zmarły małżonek posiadał status kombatanta, osoby represjonowanej lub należał do jednej z innych grup objętych odpowiednimi regulacjami, warto sprawdzić, czy wdowie albo wdowcowi nie przysługuje ryczałt energetyczny.

Nie należy przy tym zakładać, iż ZUS przyzna świadczenie każdej osobie po śmierci uprawnionego. Prawo zależy od spełnienia konkretnych ustawowych warunków i przedstawienia odpowiednich dokumentów.

Podstawa prawna świadczenia

Ryczałt energetyczny ma umocowanie ustawowe. Podstawowe regulacje znajdują się w ustawie z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. ZUS wskazuje również przepisy dotyczące żołnierzy zastępczej służby wojskowej przymusowo zatrudnianych w określonych zakładach pracy.

Nie jest to więc nowa, uznaniowa pomoc wprowadzona w związku z aktualnymi cenami energii. Świadczenie funkcjonuje od lat, a jego wysokość jest okresowo zmieniana.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeżeli jesteś emerytem lub rencistą, sama wysokość Twojego świadczenia nie odpowie na pytanie, czy możesz otrzymać 336,16 zł miesięcznie. Najpierw trzeba sprawdzić, czy należysz do jednej z grup objętych przepisami.

Szczególną uwagę powinny zwrócić osoby posiadające uprawnienia kombatanckie, osoby represjonowane, określeni byli żołnierze zastępczej służby wojskowej oraz wdowy i wdowcy po osobach posiadających takie uprawnienia.

Jeżeli spełniasz warunki, sprawdź dokumenty potwierdzające Twój status i formularz ERK. Nie rezygnuj ze sprawdzenia prawa do świadczenia tylko dlatego, iż masz stosunkowo wysoką emeryturę. W ryczałcie energetycznym nie obowiązuje typowe kryterium dochodowe.

Przy obecnej stawce chodzi o 336,16 zł miesięcznie, czyli 4033,92 zł przy 12 miesiącach pobierania świadczenia. Dla osoby posiadającej ustawowe uprawnienia jest to więc dodatek, którego zdecydowanie nie warto przeoczyć.

Trzeba jednocześnie uważać na nagłówki sugerujące powszechną dopłatę ZUS do rachunków. 336,16 zł nie przysługuje wszystkim seniorom. To świadczenie przeznaczone dla ściśle określonych grup, a o prawie do pieniędzy decyduje status wynikający z przepisów, a nie sam wiek, wysokość emerytury czy wysokość rachunku za prąd.

Idź do oryginalnego materiału