Cmentarz Wojenny w Dukli po raz kolejny stał się miejscem szczególnej zadumy i pamięci. Wśród mogił żołnierzy, którzy jesienią 1944 roku oddali życie podczas walk w rejonie Przełęczy Dukielskiej, spotkali się przedstawiciele władz samorządowych, służb mundurowych, instytucji, organizacji, mieszkańcy regionu oraz młodzież.
Uroczystość rozpoczęła się od odegrania hymnów państwowych Słowacji, Czech i Polski. Wojskową oprawę ceremonii zapewnili uczniowie klas mundurowych Liceum Ogólnokształcącego w Rymanowie, pod dowództwem Szymona Staronia.
Tegoroczne obchody były kolejnym przypomnieniem o wydarzeniach, które na trwałe wpisały się w historię pogranicza polsko-słowackiego. Operacja Karpacko-Dukielska rozpoczęła się 8 września 1944 roku i trwała do 10 października. Jej celem było przełamanie niemieckiej obrony w Karpatach i otwarcie drogi na Słowację. Walki przyniosły ogromne straty wśród żołnierzy oraz ludności cywilnej, a ich ślady do dziś widoczne są w krajobrazie regionu. Gospodarz uroczystości, burmistrz Dukli Krystyna Andruch, powitała przybyłych gości i podkreśliła znaczenie wspólnego upamiętniania ofiar tragicznych wydarzeń 1944 roku.
Szczególne znaczenie miała obecność przedstawicieli Polski, Czech i Słowacji. Wspólna pamięć o wydarzeniach sprzed 82 lat pokazuje, iż historia, która niegdyś dzieliła i przynosiła cierpienie, może dziś stać się fundamentem współpracy i wzajemnego szacunku. Starosta krośnieński Jan Pelczar w swoim wystąpieniu przypomniał dramatyczny przebieg wydarzeń związanych z Bitwą Karpacko-Dukielską oraz ogromną cenę, jaką zapłacili żołnierze i mieszkańcy tych terenów. Starosta zwrócił uwagę, iż stojąc dziś wśród mogił, nie można patrzeć na historię wyłącznie jak na odległe wydarzenia z podręczników. Każdy z pochowanych tutaj żołnierzy miał swoje życie, rodzinę, plany i marzenia. Wojna przerwała je w jednej chwili. W swoim wystąpieniu podkreślał, iż pamięć o bitwie powinna być przede wszystkim przestrogą dla współczesnych pokoleń. Wspominając tragiczne wydarzenia sprzed lat, mówił o konieczności budowania pokoju, dialogu i współpracy pomiędzy narodami. - Pamiętając o tych, którzy zginęli, musimy zrobić wszystko, aby podobne tragedie nigdy więcej się nie powtórzyły. Historia powinna nas uczyć, iż wojna zawsze oznacza cierpienie, śmierć i zniszczenie. Dlatego naszym obowiązkiem jest troska o pokój i przekazywanie młodemu pokoleniu przesłania: nigdy więcej wojny - takie przesłanie wybrzmiało podczas wystąpienia starosty.
Następnie głos zabrał przewodniczący Sejmiku Województwa Podkarpackiego Jerzy Borcz. W swoim wystąpieniu odniósł się do znaczenia pamięci historycznej oraz odpowiedzialności współczesnych pokoleń za zachowanie miejsc pamięci.
Podkreślił, iż ziemia dukielska jest szczególnym świadkiem historii. Cmentarze, mogiły, pomniki i miejsca bitew przypominają o ogromnej tragedii, jaka rozegrała się tutaj w 1944 roku. Jednocześnie są one istotną lekcją dla młodych ludzi, którzy mają obowiązek znać historię, ale przede wszystkim wyciągać z niej wnioski.
Podczas uroczystości odczytano również list Wojewody Podkarpackiego, skierowany do uczestników obchodów. W przesłaniu znalazły się słowa pamięci i szacunku dla żołnierzy, którzy polegli podczas walk, a także podkreślenie znaczenia troski o zachowanie miejsc pamięci.
Ważnym momentem uroczystości było również wystąpienie przedstawicielki strony słowackiej - primatorki Svidníka Marceli Ivancovej.
Wśród mogił żołnierzy odprawiona została modlitwa za poległych. O wspólną modlitwę poproszono Ojca Gwardiana Fabiana Wikierę, Kustosza Sanktuarium Świętego Jana z Dukli.
W modlitwie pamięcią objęto wszystkich, którzy zginęli podczas walk - niezależnie od narodowości, munduru i miejsca, z którego przybyli.
Był to jeden z najbardziej przejmujących momentów uroczystości. W ciszy cmentarza przypomniano, iż każda wojna pozostawia po sobie nie tylko zniszczone miasta i wsie, ale przede wszystkim mogiły ludzi, których życie zakończyło się zbyt wcześnie.
Po modlitwie zabrzmiała pieśń "Śpij, Kolego". Wykonała ją Lena Fydryk, a oprawę instrumentalną przygotował uczeń Liceum Ogólnokształcącego w Rymanowie - Piotr Łusik.
Kulminacyjnym momentem uroczystości była ceremonia złożenia kwiatów na mogiłach poległych. Delegacje władz samorządowych, instytucji, organizacji oraz szkół oddały hołd żołnierzom, składając wiązanki kwiatów i pochylając głowy nad ich grobami.
Każda kolejna delegacja była symbolicznym gestem pamięci. Towarzyszący ceremonii wojskowy ceremoniał podkreślił podniosły charakter wydarzenia, a po zakończeniu składania kwiatów zabrzmiał utwór "Cisza".
Dukielski cmentarz przypomina, do czego prowadzi wojna. Wśród mogił nie ma miejsca na wielkie słowa o zwycięstwie - jest natomiast miejsce na pamięć o człowieku, jego życiu i śmierci. Dlatego tak ważne jest, aby kolejne pokolenia poznawały historię Bitwy Karpacko-Dukielskiej. Nie po to, aby utrwalać podziały, ale po to, by rozumieć cenę pokoju.













