Śląsk Wrocław przechodzi kolejną rewolucję kadrową. Władze klubu zwolniły prezesa Michała Mazura i dyrektora sportowego Dariusza Sztylkę. Decyzja przyszła zaledwie kilkanaście godzin po tym, jak Mazur umówił wywiad z "Przeglądem Sportowym". Zmiany pogłębiają chaos w drużynie po spadku z Ekstraklasy.
Zaskakujące zwolnienie
Moment zwolnień jest szczególnie zaskakujący. W niedzielę Mazur umówił wywiad, a już kilkanaście godzin później zarząd zdecydował o jego odwołaniu. Klub, który spadł z PKO BP Ekstraklasy, rozpoczął kolejną rewolucję w zarządzie, gdy sezon I ligi jest w połowie zimowej przerwy.
Krótkie rządy nowego kierownictwa
Michał Mazur objął stanowisko prezesa Śląska Wrocław na początku ubiegłego roku. Zastąpił wówczas Patryka Załęcznego, którego kibice i media nazywali architektem spadku klubu z najwyższej klasy rozgrywkowej. Zarząd uważał Mazura za idealnego kandydata na to stanowisko, ponieważ pracował w klubie przez wiele lat.
Nowy prezes spędził w strukturach Śląska kilkanaście lat, pełniąc różne role. Swoją karierę w organizacji rozpoczynał jako rzecznik prasowy. Dariusz Sztylka dołączył do zespołu kierowniczego kilka miesięcy po objęciu funkcji przez Mazura.
Rosnący chaos w klubie
Obserwatorzy określają obecną sytuację w klubie jako coraz większy chaos. Śląsk Wrocław po spadku z Ekstraklasy nie może znaleźć stabilności w zarządzaniu. To stawia pod znakiem zapytania dalsze plany sportowe drużyny.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).





