Historyczna transmisja: 91. Gala Mistrzów Sportu z około 1 400 gości

upday.com 11 godzin temu
Teatr Wielki w Warszawie gościł 91. Galę Mistrzów Sportu z udziałem 1400 gości (Zdjęcie symboliczne - Wygenerowane przez AI) AI Generated Stock Image

Teatr Wielki w Warszawie przyjął w sobotę wieczorem 91. Galę Mistrzów Sportu. Około 1 400 gości – sportowców, trenerów i gwiazd – zjawiło się na uroczystości, podczas której organizatorzy ogłosili wyniki plebiscytu "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca Polski w 2025 roku. Po raz pierwszy w historii widzowie mogli śledzić równoległą transmisję zza kulis, z czerwonego dywanu i ze ścianki.

Na czerwonym dywanie zabłysły gwiazdy polskiego sportu. Julia Szeremeta, 22-letnia wicemistrzyni olimpijska w boksie, wybrała elegancką, długą granatową suknię. Aleksandra Mirosław, ubiegłoroczna zwyciężczyni plebiscytu i mistrzyni olimpijska we wspinaczce sportowej, pojawiła się u boku męża.

Na gali pojawili się także inni znani sportowcy i osobistości. Monika Pyrek, była tyczkarka, wystąpiła w czarnej kreacji z koronkową górą. Towarzyszył jej mąż Norbert Rokita. 18-letnia Anastazja Kuś przyszła z mamą Alicją.

Historyczna transmisja

Tegoroczna gala przyniosła nowość w formacie transmisji. Studio TVP Sport rozpoczęło nadawanie o godzinie 19:00 na platformach tvpsport.pl, w aplikacji mobilnej oraz Smart TV i HbbTV. Główna transmisja wystartowała o 20:20 na antenie TVP1, stronie głównej Onetu oraz kanale YouTube Przeglądu Sportowego.

Po raz pierwszy widzowie mogli też śledzić równoległą relację z backstage'u, czerwonego dywanu i ścianki. Łukasz Kadziewicz przeprowadzał wywiady z gośćmi za kulisami. Kamila Glińska z redakcji Plejady relacjonowała wydarzenia na czerwonym dywanie, a Natalia Wyszkowska z Faktu – na ściance. Transmisje były dostępne na Onecie, kanałach YouTube Plejady, Faktu i Onetu oraz na Facebooku Przeglądu Sportowego i Faktu.

Wzruszające chwile z poprzednich edycji

Gala Mistrzów Sportu to nie tylko nagrody, ale też emocjonalne momenty, które zapadają w pamięć. W 2017 roku Piotr Małachowski, wicemistrz olimpijski, zajął trzecie miejsce w 82. plebiscycie "Przeglądu Sportowego". Na scenie otrzymał wyjątkową statuetkę – pomalowaną przez dwóch chłopców, Olka Szymańskiego i Tymka Gużewskiego, którym wcześniej pomógł, licytując swój srebrny medal z igrzysk w Rio de Janeiro oraz statuetkę za zwycięstwo w Diamentowej Lidze lekkoatletycznej.

"Faktycznie panowie, zaskoczyliście mnie. Jestem naprawdę wzruszony. Myślałem, iż nigdy nie będę miał łez, ale okazuje się, iż tak", powiedział Małachowski na scenie. Sportowiec od razu ogłosił, iż i tę statuetkę wystawia na licytację. "Jest naprawdę wyjątkowa. Jedyna w swoim rodzaju, więc z przyjemnością zapraszam na licytację", dodał. Publiczność nagrodziła go owacją na stojąco.

Za kulisami Małachowski przyznał: "Nie wiedziałem, iż ta statuetka będzie taka. Ta statuetka jest dla mnie na pewno o wiele ważniejsza, cenniejsza niż te medale olimpijskie, niż wszystkie diamenty, mitingi diamentowej ligi, bo to dzieciaki ją zrobiły". Zachęcał też innych do pomocy potrzebującym: "To nie chodzi o to, żeby wpłacać wielkie, ogromne kwoty pieniężne, tylko to, na co kogoś stać i naprawdę ten świat będzie dużo lepszy".

Dwa lata temu Jakub Błaszczykowski, były kapitan reprezentacji Polski w 109 meczach i autor 21 goli, otrzymał nagrodę Superczempion. To wyróżnienie – w odróżnieniu od tytułu najlepszego sportowca roku – honoruje całokształt działalności sportowej i postawę poza boiskiem.

Błaszczykowski w swoim przemówieniu zadedykował statuetkę zmarłej mamie. "Chciałem tę statuetkę zadedykować jednej osobie, która nie była na żadnym moim meczu. Nie oglądała żadnego mojego meczu na żywo, jednak wierzę w to głęboko, iż ze swojego sektora »niebo« wspierała mnie zawsze. Mamo, to dla ciebie", powiedział były piłkarz. Jego żona Agata, która towarzyszyła mu na gali, była widocznie wzruszona – kamery telewizyjne uchwyciły łzy w jej oczach.

Tradycja i legendy

Na tegorocznej gali pojawili się także legendy polskiego sportu: Władysław Kozakiewicz, Robert Korzeniowski, Zbigniew Bródka oraz legendarny komentator Włodzimierz Szaranowicz. Anna Lewandowska również pojawiła się wśród gości. Organizatorzy zadbali o oprawę na miarę Oscarów – goście i nominowani przybyli w eleganckich kreacjach.

Plebiscyt "Przeglądu Sportowego" to długoletnia tradycja polskiego sportu. W 2026 roku czeka go okrągła rocznica – 100-lecie istnienia.

W zeszłym roku zwyciężyła Aleksandra Mirosław. Wcześniej dwukrotnie wygrywała Iga Świątek, a w latach 2020 i 2021 – Robert Lewandowski.

Uwaga: Ten artykuł powstał przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału