Iran kontaktuje się z Trumpem - prezydent rozważa uderzenie militarne

upday.com 2 godzin temu
Prezydent USA Donald Trump powiedział, iż poważnie rozważa przeprowadzenie ataku na Iran w reakcji na tłumenie antyreżimowych protestów. Dodał jednak, iż władze Iranu chcą rozmawiać i iż może się z nimi spotkać. PAP

Donald Trump potwierdził, iż rozważa opcje militarne wobec Iranu i poinformował, iż liderzy tego kraju kontaktowali się z nim w sprawie negocjacji. Prezydent USA jednocześnie wydał ostre groźby pod adresem Iranu i Kuby oraz skrytykował ExxonMobil za ostrożność wobec inwestycji w Wenezueli.

Trump wypowiedział się dla dziennikarzy na pokładzie Air Force One, komentując trwające w Iranie protesty antyreżimowe. Według jego relacji otrzymuje raporty o sytuacji niemal co godzinę. Część protestujących zginęła w wyniku stratowania, inni zostali zastrzeleni. Prezydent oświadczył, iż «przygląda się temu» i ma «bardzo mocne opcje na stole».

Liderzy Iranu zadzwonili do Trumpa w sobotę. Jak wyjaśnił prezydent, «przywódcy Iranu» «chcą negocjować». Trump ostrzegł jednocześnie, iż jeżeli Iran odpowie atakiem na siły lub aktywa USA, Stany Zjednoczone «odpowiedzą z siłą, jakiej jeszcze nie widzieli». Prezydent dwukrotnie wcześniej groził reżimowi silną reakcją, jeżeli będzie strzelał do protestujących.

Potencjalne działania wobec Iranu

Według Wall Street Journal Trump ma we wtorek spotkać się z członkami gabinetu i wojskowymi, by omówić opcje odpowiedzi. Wśród rozważanych działań wymienia się wzmocnienie antyreżimowych głosów w internecie, cyberataki na cele wojskowe i cywilne, nowe sankcje oraz uderzenia militarne. Prezydent zamierza również spotkać się z Rezą Pahlavim, synem byłego szacha Iranu, który zachęca do ataków USA na irański reżim.

Trump wyraził zadowolenie z nowych władz reżimu w Wenezueli i zapowiedział spotkanie z Delcy Rodriguez, następczynią Nicolasa Maduro. Spotkanie ma odbyć się «w pewnym momencie». Po wylądowaniu prezydent opublikował na Truth Social fikcyjny wpis z Wikipedii, pokazujący siebie jako «p.o. prezydenta Wenezueli».

Krytyka ExxonMobil

Trump skrytykował szefa ExxonMobil Darrena Woodsa za ostrożne stanowisko wobec inwestycji w Wenezueli. Woods podczas piątkowego spotkania z liderami przemysłu naftowego określił Wenezuelę jako «nie do zainwestowania» w obecnym stanie, wskazując na konieczność znaczących zmian przed ewentualnym powrotem firmy. Według Trumpa Exxon «za bardzo kombinuje» i może zostać wykluczony z możliwości inwestycyjnych, ponieważ wiele innych firm wykazuje zainteresowanie.

Prezydent prowadzi również rozmowy z władzami Kuby po tym, jak w niedzielę rano zagroził im. Tematem dyskusji jest sytuacja osób, które uciekły z Kuby do USA. ExxonMobil miał w przeszłości problemy z inwestycjami w Wenezueli.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału