Na dawnym cmentarzu ewangelickim w Szklarskiej Porębie Dolnej po raz kolejny pracowali wolontariusze z Polski i Niemiec. W sobotę, 3 października, porządkowano teren nekropolii, która jest jednym z najciekawszych, a wciąż stosunkowo mało znanych zabytków dawnego Schreiberhau. Od kilku lat w ratowanie tego miejsca regularnie angażują się członkowie Landesverband Sachsen–Schlesische Lausitz e.V. der Landsmannschaft Schlesien. Cmentarz powstał w 1844 roku i przez ponad sto lat był miejscem pochówku mieszkańców Szklarskiej Poręby i okolic. Spoczęli tutaj ludzie reprezentujący niemal wszystkie grupy tworzące dawną
społeczność miejscowości: rzemieślnicy, hotelarze, lekarze, kupcy, pracownicy związani ze szklarstwem, ale również osoby należące do miejscowego środowiska artystycznego i intelektualnego. Z tego powodu nekropolię zaczęto z czasem określać mianem Panteonu Karkonoszy.
Po II wojnie światowej cmentarz stopniowo tracił swoją pierwotną funkcję. Ostatnie pochówki odbyły się tutaj w pierwszych latach powojennych. Później nekropolia przez dziesięciolecia niszczała. Nagrobki przewracały się, część płyt została zasypana ziemią, a kolejne fragmenty cmentarza zarastały krzewami i samosiewami. Dopiero społeczne działania podejmowane w ostatnich latach pozwoliły rozpocząć systematyczne odzyskiwanie tego miejsca.
Szczególne znaczenie miała rozpoczęta w 2020 roku kooperacja z wolontariuszami z Nie