Co wyrok TSUE zmienia dla frankowiczów i dlaczego banki są zadowolone

upday.com 1 godzina temu
TSUE orzekł o warunkowym zabezpieczaniu roszczeń banków w sprawach frankowiczów (Zdjęcie symboliczne - Wygenerowane przez AI) AI Generated Stock Image

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w czwartek, iż banki mogą warunkowo zabezpieczać roszczenia o zwrot kapitału w sprawach o unieważnienie umów kredytów frankowych. Decyzja dotyczy tysięcy frankowiczów w Polsce i ma ograniczyć chaos procesowy w polskich sądach związany z falą pozwów i kontrpozwów.

Orzeczenie w sprawie C-902/24 Herchoski pozwala bankom podnosić zarzut potrącenia kapitału jako obronę ewentualną w trakcie postępowania. Warunek jest jeden – konsument musi być poinformowany o konsekwencjach unieważnienia umowy, w tym o konieczności zwrotu kapitału.

Ograniczenia dla banków

TSUE wyraźnie określił granice roszczeń instytucji finansowych. Bank może domagać się wyłącznie kwoty nominalnej pożyczonego kapitału oraz ustawowych odsetek za opóźnienie. Nie przysługuje mu natomiast wynagrodzenie za korzystanie z kapitału przez kredytobiorcę.

Roszczenie banku o zwrot kapitału staje się wymagalne dopiero po prawomocnym unieważnieniu umowy przez sąd. Żądanie zwrotu nie wywołuje skutków prawnych, w tym naliczania odsetek, do momentu ostatecznego orzeczenia sądu.

Ochrona konsumentów

Mechanizm rozliczeń musi być skonstruowany tak, aby nie zniechęcał kredytobiorców do dochodzenia swoich praw. TSUE podkreślił, iż nie może on stać się narzędziem presji finansowej wobec konsumentów kwestionujących niedozwolone klauzule umowne.

Dyrektywa unijna 93/13/EWG o ochronie konsumentów przed nieuczciwymi warunkami w umowach pozostaje kluczowym punktem odniesienia dla sądów rozpatrujących takie sprawy.

Konkretny przypadek

Wyrok TSUE odpowiada na pytania prejudycjalne Sądu Okręgowego w Warszawie. Sprawa dotyczyła kredytobiorców, którzy w 2008 roku zaciągnęli kredyt frankowy na 360 tysięcy złotych. Cztery lata temu pozwali Santander Bank Polska, domagając się unieważnienia umowy i zwrotu około 327 tysięcy złotych wpłaconych rat.

Bank, kwestionując roszczenia, jednocześnie domagał się zwrotu pożyczonego kapitału i podniósł zarzut potrącenia. Warszawski sąd zapytał TSUE, czy takie działanie nie koliduje z unijną dyrektywą chroniącą konsumentów.

Stanowisko banków

Związek Banków Polskich pozytywnie ocenił orzeczenie trybunału. W komentarzu przesłanym redakcji Business Insidera ZBP napisał: «Banki mogą potrącić kapitał z ratami. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jednoznacznie to potwierdził. Banki mogą podnosić zarzut potrącenia choćby pomimo kwestionowania nieważności umowy. Rozstrzygnięcie to jest zgodne z dotychczasową praktyką stosowaną przez banki i pozwala na kompleksowe rozliczenie stron w jednym postępowaniu».

ZBP dodał: «Potrącenie jest korzystne nie tylko dla stron, ale też dla wymiaru sprawiedliwości, ponieważ nie będzie konieczne wytaczanie odrębnego powództwa o zwrot kapitału».

Wpływ na postępowania

Orzeczenie ma pomóc w redukcji chaosu procesowego w polskich sądach i zmniejszyć liczbę kontrpozwów składanych przez banki. Przez lata orzecznictwo TSUE było generalnie korzystne dla konsumentów w sprawach kredytów frankowych. Kwestia rozliczeń pozostawała jednak obszarem niepewności.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału