Dwóch obywateli Polski znajduje się wśród rannych w pożarze klubu Le Constellation w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, do którego doszło w sylwestrową noc. Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdza kontakt z rodzinami poszkodowanych i gotowość do udzielenia pomocy konsularnej. Tragedia pochłonęła 40 ofiar śmiertelnych, a ponad 80 osób przez cały czas przebywa w szpitalach.
Policja kantonu Valais zidentyfikowała wszystkich 116 rannych w pożarze. Wśród poszkodowanych jest 68 obywateli Szwajcarii, 21 z Francji, 10 z Włoch, 4 z Serbii oraz po jednej osobie z Belgii, Portugalii, Czech, Australii, Bośni i Hercegowiny, Konga i Luksemburga. Cztery osoby posiadają podwójne obywatelstwo.
Wsparcie konsularne dla Polaków
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór powiedział PAP: «Są przy nich ich rodziny; my jesteśmy oczywiście w kontakcie z tymi rodzinami i z lokalnymi służbami, i podtrzymujemy, iż jeżeli będzie jakakolwiek potrzeba lub oczekiwanie wsparcia konsularnego, nasza placówka jest gotowa udzielić wszelkiej możliwej pomocy konsularnej». Ministerstwo nie przekazuje informacji o stanie zdrowia rannych Polaków.
Ofiary śmiertelne miały od 14 do 39 lat. Szwajcarska prokuratura postawiła właścicielom baru, obywatelom Francji, trzy zarzuty: nieumyślnego spowodowania śmierci, nieumyślnego spowodowania obrażeń ciała oraz nieumyślnego podpalenia.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).



